Czwarty Sektor. Cz.8
Po powrocie do mieszkania, Paweł zachowywał się już jak śledczy na miejscu zbrodni. Zignorował przerażone spojrzenie gospodarza. Wyciągnął z plecaka małą, szklaną fiolkę, w której normalnie trzymał próbki sierści rysi do badań genetycznych. Tym razem jednak pęseta na nic by się nie zdała. Rozłożył ostrożnie metalowe ostrze scyzoryka, zbliżył się do drzwi i metodycznie zeskrobał…