Czwarty Sektor. Cz. 18
Paweł i Robert ruszyli ostrożnie wzdłuż linii wapna, nie decydując się jeszcze na wejście v głąb mrocznego młodnika. Mgła wokół nich zgęstniała, a las wokół Obiektu 3002 wydawał się całkowicie martwy. Nagle Robert zatrzymał się przy podmokłym zagłębieniu terenu, gdzie woda zbierała się w głębokich koleinach po dawnych wojskowych pojazdach. Kucnął przy ziemi i skinął…