Mabon
Mabon to nazwa, którą współcześnie określa się święto jesiennej równonocy obchodzone przez część wiccan i innych współczesnych pogan. Wypada ono w okolicy 22 lub 23 września na półkuli północnej, kiedy Słońce przekracza równik niebieski, a astronomiczne lato ustępuje jesieni. Dokładna data i godzina równonocy zmieniają się z roku na rok i zależą od strefy czasowej. W Polsce w 2026 roku równonoc nastąpi 23 września o 2:05 czasu środkowoeuropejskiego letniego. Na półkuli południowej pory roku są odwrócone, więc tam jesienna równonoc przypada w marcu.
Sama nazwa „Mabon” nie jest jednak starożytna: w 1974 roku amerykański wiccanin Aidan Kelly użył jej w przygotowywanym przez siebie kalendarzu świąt pogańskich. Jak później wyjaśniał, szukał nazw dla równonocy jesiennej i przesilenia letniego, bo chciał, by miały nazwy podobne do tych już używanych przy innych świętach.
Kelly zaczerpnął nazwę od Mabona ap Modrona, postaci z walijskiej mitologii i średniowiecznej opowieści „Culhwch i Olwen”, należącej do zbioru znanego jako „Mabinogion”. Mabon jest tam synem Modron, a jego imię tłumaczy się zwykle jako „Syn Matki”. W opowieści zostaje porwany, gdy ma zaledwie trzy dni, i przez długi czas jest więziony. Uwolnienie go okazuje się konieczne, by zdobyć pomoc w polowaniu na olbrzymiego dzika Twrch Trwyth. To ciekawa historia, pełna motywów bohaterskich i magicznych zwierząt, ale w średniowiecznym tekście nie ma informacji, że Mabon był świętem równonocy albo bóstwem jesiennych zbiorów. Związek postaci z nazwą współczesnego święta jest więc rzeczywisty, lecz samo święto nie wynika wprost z walijskiej opowieści.
Dla współczesnych osób obchodzących Mabon jest to przede wszystkim czas podsumowania lata, wdzięczności za plony i przygotowania do chłodniejszej części roku. W niektórych tradycjach święto bywa nazywane drugim świętem zbiorów, po Lughnasadh, obchodzonym na początku sierpnia, a przed Samhain przypadającym pod koniec października lub na początku listopada. Nie istnieje jednak jeden obowiązujący scenariusz. Niektórzy przygotowują posiłek z jabłek, winogron, dyni, orzechów czy świeżego pieczywa, inni dekorują dom liśćmi, owocami i ziarnem albo urządzają spotkanie przy wspólnym stole. W praktykach religijnych mogą pojawić się modlitwy, medytacja, podziękowania za to, co udało się zebrać lub osiągnąć, oraz refleksja nad równowagą między światłem a ciemnością. Są to zwyczaje współczesnych wspólnot i osób praktykujących, a nie jeden niezmienny rytuał przekazany z czasów starożytnych. Z kolei historyczne święta dożynkowe i obrzędy kończące żniwa mają własne lokalne dzieje. Na przykład w irlandzkich tradycjach zbiorów pojawiały się wstążki i ozdobne „żniwne węzły” ze słomy, wymieniane jako znaki sympatii lub zalotów.
Fakty są więc takie, że Mabon jest współczesną nazwą pogańskiego święta związanego z jesienną równonocą, a jej użycie w kalendarzu Kelly’ego można datować na 1974 rok. Święto czerpie z jesiennej symboliki zbiorów, równowagi i zmiany pór roku, a jego obchody różnią się w zależności od osoby i tradycji. Mitem lub twierdzeniem bez potwierdzenia w zachowanych źródłach jest natomiast opowieść, że starożytni Celtowie od wieków obchodzili święto o nazwie Mabon właśnie w dniu jesiennej równonocy. Nie ma też dobrych dowodów, że opisana w „Mabinogionie” historia Mabona ap Modrona była pierwotnie mitem o jesieni, zbiorach albo równonocy. Zdarza się, że Mabon przedstawia się jako „celtyckie Święto Dziękczynienia” albo starożytne święto plonów zachowane bez przerwy do naszych czasów. To atrakcyjne porównania, ale lepiej traktować je jako współczesne interpretacje i inspiracje, a nie pewne fakty historyczne.